Dziś cały dzień spędziłam z Anią. Około 11 rano zostałam zaproszona do niej na śniadanko. Skoczyłyśmy do biedronki po śmietanę i rogaliki. Przygotowałyśmy jajecznice na śmietanie (nigdy takiej nie jadłam, ale była dobra) do tego rogalik (był przepyszny) no i herbatka o smaku truskawek z bitą śmietaną, więc nie za bardzo mi smakowała ;).
Niestety musiałam wracać do domu aby wyjść z psem na dwór. Ania wróciła ze mną a potem do 18:00 siedziałyśmy u mnie w domku. W ostatni dzień ferii dzięki niej umówiłam się z chłopakiem, hahaha xd
Już jutro wyjeżdżam, a nie jestem spakowana ;) Chyba zaraz zacznę :)
Muszę jeszcze iść do sklepu po jedzenie na drogę, więc baaajuuu! :)
Mimo wszystko herbatka ciekawa :D
OdpowiedzUsuńA śniadanko wygląda apetycznie bardzo :3
Zapraszam do siebie :)