Z niedzieli na poniedziałek nocowała u mnie Julka. Przyjaźnimy się od niedawna, bo od października. Jednak świetnie się dogadujemy, ponieważ obie jesteśmy nienormalne! Czasami to aż wstyd gdzieś z nami wyjść. Głównie siedziałyśmy z Julką na fejsie a, że zna ona moje hasło to powypisywała do różnych osób, z czego zaczepiła także mojego pana od śpiewania, głupol z niej ! :D Zadzwoniłyśmy także do jej kolegi, mówiąc, że urodził mu się syn.. hahaha, trochę głupie, ale za to było mnóstwo śmiechu! W nocy obejrzałyśmy sobie horror "Egzorcyzmy Emily Rose" Jednak większość filmu przewijałyśmy, bo szukałyśmy najstraszniejszych momentów, potem Julka udawała Lucyfera (z tego filmu) całkiem nieźle jej szło ;) Spotkanie zaliczam do bardzo udanych!

hej ; ) bardzo ładny blog ; ) zaobserwowałam ; )
OdpowiedzUsuńbyło by mi miło jeśli ty też byś zaobserwowała ; )
spokoo :)
UsuńWytrwałej przyjaźni :)
OdpowiedzUsuńFajny blog :) Obserwuję :)
Wpadnij :)
Podoba mi się twój blog :D
OdpowiedzUsuńObserwuję :D
Zapraszam:
http://wiktoria17.blogspot.com/